Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: wzór na druty
Temat: O szydełkowaniu
O szydełkowaniu
Witajcie,
zaglądam na Wasze forum dość często ale dopiero dzisiaj po raz pierwszy sama
coś piszę. Wiem, że forum dotyczy robienia na drutach (też niedawno zaczęłam
"drutować" czego efektem jest 6 szalików, jak na razie) jednak skoro nie ma
forum dla szydełkujących odważę się na zadnaie pytania tutaj, wierząc, że
któraś z Forumowiczek zna się też na robótkach szydełkowych. Otóż wczoraj
zaczęłam robić pierwszą w życiu szydełkową serwetkę z gotowego opisu, którego
dokładnie się trzymam, ale choć wzór się zgadza ze zdjęciem (przynajmniej te
pierwsze kilka a może już kilkanaście rzędów)to martwi mnie, że jest ona
dziwnie pofalowana. Czy to normalne? I jak ewentualnie tego uniknąć? Będzie
wdzięczna za jakiekolwiek sugestie. Pozdrawiam gorąco,
agator
Temat: napiszcie cos o sobie..
Hej,
jestem tu zupełnie nowa ale cieszę się że takie forum istnieje!
Dzierganie to moje podstawowe hobby chwilowo poszło troszkę w odstawkę bo
urodziłam córeczkę Zosię (3 miesiące), mam też synka Kubę - 4-latka.
Mieszkam w Ursusie od roku.
Nauczyłam się robić na drutach w V klasie na "zetpetach" w szkole i od
tamtej pory zawsze mam przynajmniej jedną rzecz "na warsztacie'. Głównie
swetry, przez 18 lat nie nauczyłam się jak zrobić czapkę żeby wyglądała jak
czapka Wzory wymyślam sama
Pozdrawiam wszystkie dziergające,
Antonina
Temat: Ile włóczki?
Ile włóczki?
Mam prośbę do wszystkich robiących na drutach. Chcę zrobić spodenki dla mojej
13 miesięcznej córci. Mam trochę resztek i chcę je jakoś połączyć. Wyszukałam
wzór z nr specjalnego Sandry dla dzieciaków, ale nie wiem ile będzie
potrzebne włóczki i czy starczy mi to co mam w domu. Spodenki są na 80-86 cm.
Pozdrawiam
Kasia
Temat: Watek do cieszenia sie
To z Ciebie prawdziwy poludniowiec! Uprzedze Vaud i zapytam malo taktownie: czy
mieszkancy polnocy to połnocnicy czy tez polnocniki?
Idzie, dzieki, taka upiorna jestem, ze gdyby mozna bylo, to pralabym na zapas.
Echa inkarnacji szopa pracza, czy co?
Jeeerum, i sokowirowka, i mikser, i wyciskarka do soku z cytrusow, i maszynka
do miesa... a moze odwrotnie...; malakser wyzional ducha dawno temu.
Tez sie ciesze, ze matematyki nie musze, a na dodatek wyszlo ostatnio szydlo z
worka, ze bardzo jestem w tej materii niedouczona. W obliczu wyprowadzenia
wzoru funkcji odzwierciedlajacej ruch wahadla zawieszonego na sztywnym drucie
(np zbrojeniowym, zeby nie bylo ugiec) po spirali, podziekowalam i wysiadlam.
Temat: Malgoha
Dziękuje pięknie.Na szydełku robie biegle wszystkie wzory, ale metodą
tradycyjną.Zawsze podobał mi się filet, ale nie wiedziałam że tak się nazywa ta
robótka.Cóż na stare lata przyjdzie mi się uczyć a byłam przekonana że już
druty i szydełko nie mają przede mną tajemnic.
Temat: Basia zaprasza
No podziwiam !!!! Tyle wspaniałych prac i to z różnych dziedzin.
Zazdroszczę Ci, że Twoja córka akceptuje wzorki wszelkiego typu. Możesz się
więc wykazać swoimi umiejętnościami w tej dziedzinie. Moje dzieci niestety
domagają się wyłącznie sweterków bez wzoru. Strasznie nad tym ubolewam i staram
się za wszelką cenę cokolwiek przemycić, żeby sweterek nie był taki nudny, ale
nie jest to łatwe.
Choć wiele w swoim żywocie już zrobiłam na drutach to niestety bardzo często
przerabiam stare na nowe i wielu przykładów nie posiadam, a też chętnie
podzieliłabym się z Wami tym co wydziergałam. Nie mam w tej chwili możliwości
technicznych , ale może kiedyś.
Pozdrawiam
Krystyna z Rybnika
Temat: Jakie puby, lokale dla singli w Lodzi ?
Wystarczy, żebyś się nie deprecjonowała
Jeśli sama nie zadbasz o swoje interesy, to nikt nie zadba.
A ażurowa bluzka będzie jak znalazł na wiosnę 2007.
Ja nie jestem zbyt wyrafinowana w technikach dziania. Gruba wełna, grube druty,
zwykły jersey. 3 dni i jest sweter. Tyle, że potem miesiącami czeka na zszycie.
Muszę opracować jakiś wzór swetra bezszwowego;)
Temat: na wesoło
Właśnie wczoraj zaczęłam dla bratanicy sweterek i czytalam książke
M.Nurowskie "Rosyjski kochanek" i tak mnie akcja wciągnęła ze nie patrzyłam co
wyczyniam z drutami , nabierając oczka zostawilam kilometry nitki i z niej
pociągnełam wzór ,byłam szalenie zdziwiona gdy w pewnej chwili nitka mi sie
skończyła a kłębek lezał na podłodze .
Bożena
Temat: Witam!!!
O ile nowych twarzy! Czyżby wiosna spowodowała, że wychodzicie z ukrycia?
Witam, witam.
A co do pogadania z rodziną o robótkach... Gdy pytam męża co myśli na temat
danego wzoru, czy bluzeczki to ZAWSZE powtarza mi to co mówił ksiądz na
ślubie: "Męża się nie pyta o kolor i fason firanek w kuchni tylko się je
zakłada." Na razie jedynym "sprzymierzeńcem" moich robótek jest 15-miesięczny
Jaś, który tylko czyha na to żebym zostawiła gdzies druty lub robótkę którą
możnaby dorwać. Ale noszą moje wyroby, więc nie narzekam.
Temat: napiszcie cos o sobie..
Ja mieszkam w Warszawie, pracuję, mam męża i dziecko - dziewięciomiesięczną
córeczkę - także Tosię! Na drutach zaczęłam dziergać jeszcze w czasach liceum,
kiedy trudno było dostać w sklep
ie coś sensownego. Wróciłam niedawno, lubię robić coś dla małej, obecnie jestem
na etapie poszukiewania wzoru kamizelki albo prostej sukieneczki. Pozdrawiam
wszystkich,
Hania
Temat: swetry ręcznie wykonane
Mam kilka ręcznie robionych swetrów i chętnie je noszę - dla mnie
najpiękniejsze są takie grube zimowe z wyrazistymi wzorami,z golfem, z
nieśmiertelnymi warkoczami choć takie zgrabne małe cienkie ręcznie robione
bluzeczki też chętnie ponosiłabym (niestety nie posiadam takowych).
Jedyne jakie mi się NIE podobają to z wszelkiego rodzaju ażurami i takich
na pewno bym nie nosiła.
Za to tak na teraz super są małe cieniutkie golfiki z krótkimi rękawkami,
małe blisko ciała z rękawami 3/4. Ojej chyba wyciągnę z szafy druty i
przypomnę sobie jak to sie robi;))
A jakie cudeńka można zrobić szydełkiem...
Elizka
Temat: Ceny Triumpha i innych "bieliźniaków"
Nie wiem jak to się dzieje, ale wszystko co zaczyna być produkowane w Polsce
traci na jakości. Niby nazwa ta sama, te same wzory, ale coś nie tak. Moja mama
od lata kupowała i kupuje dobrą bieliznę. Kiedyś był to Triumph kupowany w
Modzie Polskiej, bo tylko tam można było go dostać. Sprowadzany był oczywiście
z zagranicy. Świetnie znosił pranie, żadne druty nie wyłaziły, nic się nie
supełkowało, nie żółkło. Do noszenia przez długie lata. Ja też "zarażona" lubię
dobrą bieliznę. Niestety ten "polski" Triumph rozłazi się po kilkunastu
praniach, nie ma mowy o noszeniu przez lata, a kosztuje dużo. Z niezłych, ale
też drogich staników są rzeczy Feliny, chyba jeszcze nie produkowane w Polsce i
może dlatego dobre (?).
Jakiś czas temu w drodze eksperymentu (zachęcona przez koleżankę) kupiłam sobie
na osiedlowym bazarku gatki (nawet ładny fason, delikatne, z koronką, ale nie
naćkane nadmiarem ozdóbek) za całe 10 PLN. I noszą się świetnie. Zamierzam
kupić sobie jeszcze w innym kolorze.
Temat: Oddział Radia Rzeszów w Stalowej Woli
I tak tego radia naziemnie praktycznie nie da się odebrać w Stalowej Woli, no
chyba, że ktoś ma kablówkę. Tak samo jest z Telewizją Rzeszów. W Stalowej Woli
z rozgłośni i telewizji publicznych naziemnie królują Kielce, które nawet na
zwykłym drucie można "złapać".
Co do oddziału; niektórzy napisali, że będzie to coś na wzór RMF i
jego "rozszczepianych" pasm. Otóż, nie. Joanna Szymczyk będzie przygotowywać
informacje ze stalowej Woli i okolic, tutaj je montować i gotowy materiał
przesyłać łączem do Rzeszowa. Tam osoba odpowiedzialna za dzienniki lub
magazyny informacyjne będzie decydować czy dany news "dawać" na antenę czy nie.
Ze studia w Stalowej Woli będzie można również na żywo poprowadzić rozmowę
lub "łączenie" ze studiem-matką w Rzeszowie za pomocą łącza ISDN lub innego
(nie wiem dokładnie, jakie mają- media publiczne obsługuje TP SA).
Rozgłośnie regionalne nie mają prawnej możliwości "rozszczepiać" swego pasma,
tak, by np. w Rzeszowie mówili o Rzeszowie, a w Przemyślu, za pomocą
tamtejszego nadajnika Radia Rzeszów o Przemyślu; technicznie jest coś takiego
możliwe. RMF FM też w tej chwili nie może tego robić-była ostra wojna z KRRiT o
tę możliwość; wojna przegrana dla RMF.
Teraz kolej, aby Radio Rzeszów uruchomiło naziemny nadajnik w Stalowej Woli,
celem zapewnienia dobrego odbioru w tym mieście, jeżeli chce miec jakąkolwiek
słuchalność.
Temat: na szczęście moda się zmienia...
conena napisała:
> lata 80 w modzie górą:))) >
swetry giganty do pół uda
kolorowe getry na łydkach
kryzysowe swetry z wzorami wrabianymi na drutach
szydełkowane białe kryzki do tych swetrów
tęczowe paski na biodrach
rękawy nietoperze
zupełnie płaskie czółenka
policzki podkreślone ukośnie różem
włosy krótkie, ale z tyłu długie
fryzura "piorun w szczypiorek"
"mokra Włoszka"
warkocz dobierany
zimą na głowie komin
zegarki z melodyjką
:,)
Temat: swetry ręcznie wykonane
Moja babcia robila fantastycznie na drutach i na szydelku, ale 'odziedziczyla'
to po niej tylko moja siostra. No i mam taki swietny zimowy gruby sweter z
warkoczami i wrobionym kolorowym wzorem - baaaaaaardzo go lubie:))) A piore go
w rekach w Perwollu, plucze w pralce z wylaczonym wirowaniem, delikatnie
odciskam z niego wode, potem zawijam w gruby recznik, odciskam nadal, zmieniam
recznik, jeszcze raz wyciskam, a potem klade na reczniku na podlodze i tak
sobie schnie (wymieniam recznik, kiedy poprzedni jest wilgotny).
Temat: Czy Wasze dzieci maja taki namiot?
moja Maja ma taki zestaw, a w zasadzie miala latem, na dzialce, jesli masz duzo
miejsca to polecam, dzieci maja swietna zabawe w przechodzeniu tunelem do
namiotow, jednak same namioty nie sa bardzo pojemne...
klopotliwe bedzie rozstawianie i skladanie ciagle, bo maluch 2-3 lata sobie z
tym napewno nie poradzi, a napewno woekrzosc maluchow w tym wieku, wiec rodzic
bedzie zaangazowany...no i jeszcze jest to konstrukcja malo stabilna, na dworku
mozna to jakos probowac przymocowac do podloza, a w domu ciezko
my kupilismy jeszcze do domu taki namiocik, jest super,pojemny, dziecko ma w nim
mnostwo miejsca, i zabawa jest przednia, jest bezpieczny, zadne rurki nie
wypadaja, konstrukcja opiera sie na zaszytym latwym do zlozenia w kolko drucie,
wielka zaleta ze po zlozeniu doslownie wstawisz go wszedzie, nawet do szufldy
czy kosza z zabawkami, bez obaw z ulegnie zniszczeniu, serdecznie polecam, no i
skladanie i rozkladanie zajmuje dwie sekundy! do domu moim zdaniem ideal, no i
sa najprzerozniejsze wzory i konstrukcje tego typu namiocikow, samochody dla
chlopcow np...
acha, widzialam je rowniez w ofercie novum (nowum0
www.allegro.pl/show_item.php?item=74443010
pozdrawiam,
tygisek
Temat: Biały miś - teraz
Jaskółką
mnie nazwano (bo robiłam na drutach) i przy tej robótce też potrafiłam czytać,
ale tylko wtedy gdy był prosty ścieg, przy wzorze już się nie dało.
U nas też jest wszystkiego od licha i ciut ciut, ale to ładne do pierwszego
prania.
Ja szperam po lumpexach wtedy kiedy jest najtaniej i wybieram porozciągane
swetry ze 100% wełny (tylko wełenka musi być ładna), kupuję za grosze, niosę do
domu, pruję i przerabiam na taki jaki chcę i dopiero wtedy piorę (oczywiście
ręcznie).
Jeżeli ja kupię za 10 zł sweterek ważący kilogram to mam się czym rządzić, a za
tą kwotę nie kupię kilograma nowej wełny.
Ale zauważyłam już konkurentki, które robią to samo.
Temat: Skad jestescie dziewczyny:)
Jest taki bazarek przy Puławskiej, niedaleko metra Służew. trzeba tam znależć
budkę (dopytująć) Raj dla dziergających! Ceny przystępne, wybór znakomity! Sa
też druty, szydełka i kompetentni, nie namolni sprzedawcy. Również duzo pism z
wzorami. Warto zrobic wycieczkę. Niezadługo moze podam numer budki. Pozdrawiam
(mówie o warszawie)
Temat: dobrze że jest :-)
dobrze że jest :-)
tak sobie właśnie myślałam że dobrze by było gdyby było forum tylko o
drutach... bo ja wprawdzie umiem coś innego wyrobótkować, ale maniakalnie
zajmuję się dzierganiem.
No i dobrze że jest
Nieskromnie powiem że mam dobre mniemanie o swych dzierganych umiejętnościach
więc może na coś się przydam, he he...
Wprawdzie jestem człowiek zajęty i jeśli chodzi o szperanie i wysyłanie
wszystkim wzorów to nie wiem czy można na mnie liczyć, ale w przypadku pytań
technicznych tak.
A dodatkowo powiem szybko że w Wawie spotykamy się w poniedziałek 17.11 o 17
w cafe Brama.(z grupy 'robótki ręczne')
Jeszcze dodam, że właśnie wybieram się z dzierganymi ubrankami do wcześniaków
w IMiD, zobaczę jak zostaną przyjęte.... ))
pozdrawiam justyna
Temat: Lalki - prośba o refleksje
mialam dwie szmaciane lalki i radziecka "chodzaca", oraz dwa odrapane misie,
wiec raczej biednawo, ale za to mialam az 5 pudelek klockow lego. babcia
nauczyla mnie robic na drutach i szydelku bardzo wczesnie, a zaraz potem
haftowac i robic koronki, strasznie mi sie to podobalo, a mialam wtedy chyba z
5-6 lat. wiec wyzywalam sie na tych moich szmaciankach za wszystkie czasy.
wieczorami co drugi dzien bylo budowanie przeroznych willi, sklepow,
miasteczek, albo mebelkow dla lalek z LEGO, a co drugi rozkladanie wloczki,
nici, szmatek, i wymyslanie strojow. pamietam do dzis bluzeczki dla lalek z
koronkowymi kolnierzykami, haftowane spodnice, swetry i czapki w norweskie
wzory. do tego lubilam bawic sie modelina i wypiekalam do nich rozne guziki
oraz ozdobki. do dzis mam zamilowanie do roznych takich robotek, wiec zakupilam
kilka motkow wloczki i mam w planach wyzyc sie sweterkowo dla mojej corki,
ktora urodzi sie w sierpniu. nigdy nie mialam barbie, chociaz strasznie o niej
marzylam. mialam nawet ciocie, ktora jechala do szwecji, bylo to w latach 70.,
i blagalam ja, zeby mi przywiozla barbie. ale cos sie nie spisala, bo zamiast
barbie kupila mi... takiego obrzydliwego gumowego krokodyla. jedno z
najwiekszych rozczarowan mojego zycia... teraz nie moge sie doczekac, kiedy
bede mogla sie bawic z moja corka, bo mam na te zabawy mnostwo pomyslow.
chociaz bede musiala konkurowac z mezem, ktory jest inzynierem oraz
instruktorem rajdowym i zapalonym milosnikiem kolei , i juz planuje wycieczki
na stacje kolejowe, wyscigi, zabawe kolejka w domu, pisanie prostych programow
komputerowych, itd.
Temat: chusta albo szal na drutach
Tu sa fajne wzory na druty:
freeknittingpatterns.lionbrand.com/
Na szydelko tez sa.
Temat: wątek typowo kobiecy,mężczyżni....
a takich codziennych, zwykłych
i... mam stronę ze wzorami na druty... nie śmiem prosić o podpowiedzi
ewentualne...
Temat: robotki na drutach
robotki na drutach
Poszukuję wzorów serwet i obrusów robionych na drutach. Lubię takie "babcine"
ażurowe obrusy. Mam wzory na małe serwetki, ale marzy mi się coś dużego,
takiego żeby przykryć duży stół. Może ktoś mi pomoże.
Temat: "Druty i oczka"
"Druty i oczka"
Witam. Mam do Was proźbe czy ktoś posiada ze skanowany zeszyt z burdy "Druty
i oczka" lub "Najpękniejsze wzory" i przesłać na mój adres. Bo nie moge w
internecie tego znaleźć.Podaje swój adres sorella1980@interia.pl z góry
dziękuje. Pozdrawiam
Temat: wzór na kamizelkę dla 1,5rocz na drutach robioną
wzór na kamizelkę dla 1,5rocz na drutach robioną
CZy ma któraś z Was coś takiego i może udostępnić. Najlepiej coś prostego.
Dzięki bardzo. Małgosia
Temat: Prosba o wzor na szalik
Prosba o wzor na szalik
Dziewczyny,
ktora moze mnie poratowyc jakims ladnym wzorem na szalik, dla mojej corki?
Moze byc na druty i ale i szydelko jest ok.
Moj adres: julia-weronika@gazeta.pl
Dzieki
Julia
Temat: PELERYNKA DO KOMUNII szukam wzoru
PELERYNKA DO KOMUNII szukam wzoru
Witam!
Rozpaczliwie poszukuję wzoru na wykonanie szydełkiem lub na drutach pelerynki
komunijnej.
Ela
Temat: Serwety na drutach - opis poszukiwany!
Mam dosyć dużo wzorów serwet na drutach, ale niestety nie posiadam tego
poszukiwanego.Może mógłby być inny wzór na poszukiwany rozmiar- chętnie podeślę.
Temat: robienie na drutach
A przejdź się do bibliteki. Nawet u nas w malutkiej biblioteczce wiejskiej są
książki o robieniu na drutach. W nich 1000 wzorów i dokładny opis jak to robić.
Mirka17
Temat: SZALE, SZALIKI I CHUSTY - wzory
A ja marzę o wzorze na duzą ciepłą chustę... Jeśli ktos taki posiada to byłabym niewymownie wdzięczna za podzielenie się. Moze być robiona na drutach albo szydełkiem )
Temat: Stare, niepotrzebne....
włóczki, wełny, nici na szydełko, niepotrzebne druty i szydełka. Może macie
jakieś pozostałości leżace w domu a mnie bardzo by się przydały. Chętnie
przyjmę również wzory na rzeczy robione szydełkiem lub na drutach: swetry lub
serwety.
pozdrawiam
Temat: Chusta
Możesz na drutach jesli potrafisz ażury. Wtedy łatwiej dodawać czy ujmować
oczka. Możesz też na szydełku i wtedy w zalezności od wzoru mozesz zacząć od
wierzchołka trójkąta lub podstawy. Zacznij od poszukania w archiwum wzoru wtedy
łatwiej doradzić.
małgorzata
Temat: Jak zrobić piękny szal na drutach? - poradnik.....
Grube druty, gruba wloczka, wzor azurowy lub luzny prawe-lewe i juz masz
piekny szal :-))) Najprostsze rzeczy wygladaja najladniej.
Temat: zrobie na drutach sweterki dla dzieci ....
zrobie na drutach sweterki dla dzieci ....
Bardzo tanio, rozne wzory a takze zrobie stronki internetowe bardzo ladne i
niedrogie,
wiadomosc na priva
Temat: druga polowa wzoru?
Jeżeli nie masz podanych rzędów parzystych to oznacza, że przerabiasz tak jak
schodzą z drutu.Powinno to być zaznaczone w opisie wzoru.Czyli prawe oczko w
rzędzie nieparzystym będzie lewym w rzędzie parzystym
Pozdrawiam małgorzata
Temat: Ponczo raz jeszcze
Mogę służyć wzorem na poncho na drutach mojego pomysłu:
zdzid.95mb.com/swetry/photos/photo3.html
pod zdjęciem jest odnośnik do opisu wykonania.
Zdzisława
Temat: jednakowe kamizelki na syna i tatę - gdzie?
jednakowe kamizelki na syna i tatę - gdzie?
Może ktoś się orientuje gdzie mogę kupić ten sam wzór kamizelki na tatę i
syna w Warszawie lub jakimś sklepie internetowym. Chodzi mi o takie kamizelki
jak kiedyś były robione na drutach.
pozdrawiam
Temat: Van Gogh
Dzięki ,ale nie chodzi mi o wzór na krzyżyki bo taki mam,ja potrzebuje na druty
i taki właśnie był w "Sandrze"
Pozdrówki
Jolate
Temat: Jeszcze jedno pytanko
Na szydełku czy na drutach? Na szydełku będzie różnica we wzorze między prawą i
lewą stroną.
Małgorzata
Temat: Motyl.
Dokladnie. W internecie pelno jest roznych wzorow. Widze, ze szydelkowanie i
druty sa teraz baaardzo modne.
Trzeba tylko dobrze poszperac, a ja mam nature szperacza ;].
Temat: Jak nauczyć się robić równo?
Jeżeli to wzór gładki po prawej zawsze biorę druty różnej grubości a wełny
nigdy nie nawijam na palec.To jak sie okazało nie tylko moja przypadłość.
Małgorzata
Temat: początki
Chęci z pewnością są. Co do tego, że od szalika mam zacząc, to także nie mam
wątpliwości. Ale co do reszty to chciałabym jednak więcej informacji. Np.
jakie druty, jaka wełna, jakie wzory itd. Ania
Temat: ubranko do chrztu
ubranko do chrztu
moje drogie 27.08 urodziłam córeczkę Alusię, za dwa tygodnie chcemy ją
ochrzcić. szukam jakiegos wzoru na ubranko które mogłabym zrobic na drutach
lub na szydełku. Czy możecie mi jakoś pomóc?
Temat: prosba o tlumaczenie
poprosze tylko o wzor:} chociaz nie wiem czy poradze sobie z szydelkowo-drutowa
kombinacja. jezeli chodzi o druty to tu jest raczej problem z cienkimi. Jak
dotad nie udalo mi sie kupic 2.5:[ Musialam poprosic mame o paczke z Polski.
Przesylam troszke ciepelka.
Hania
Temat: Olśnienie
Jak ja rozumiem Twoją radość. Co prawda, zawsze wyszywałam na wzorach
liczonych, ale odkrywam inne radosne rzeczy, których dotąd nie znałam.
To forum i robótki na drutach otworzyły mi oczy na wiele dla mnie nowości.
Temat: Skąd wziąć wykroje do szycia pluszaków
Ja bym bardzo, bardzo chciała dostać takie wzory do robienia zwierzaków na
drutach, bo szycie nie wychodzi mi za dobrze. Czy mogłabyś je jakoś przysłać?
anskaw@poczta.onet.pl
Pozdrawiam.
Ania
Temat: jak wpisać znak w excelu?
jako funkcja jest ztn pierwiastkowanie ale jak wstawiam wzór to nie mogę pisac
pierwiastkuje korzystając z fx
widziałam operaty ze wstawionym znakiem.
ale dzieki bo znaczy że nie jest to proste jak drut.
Temat: Ha. Dobrze jest se zmienic nicka
A ja tam drutuje za Vike i wzoru nie zmienie, chocby mnie mial szlaczeg
szydelkowy trafic!
Zmieniajta sobie dziergniete wasze niki na drutach robione!
ja nie!
Zobaczymy kto kogo!:-)
Temat: sweterki dla maluchów
sweterki dla maluchów
robię sweterki, wzory wrabiane lub gładkie. Na drutach i na szydełku.
Serdecznie zapraszam
Temat: Witam Was :))))))))))
wzor nie musi byc dokladny, wystarczy dobre zdjatko wzorka :)))))))
bendzie sweterek, czy z Tygryskowym, czy bez drutem ;))))))
buziaczki dla obojga :)))))
Temat: szukam adresów stron internetowych
szukam adresów stron internetowych
ze wzorami ściegów na drutach. Proszę o pomoc. Mogą być w j. ang.
Temat: robótki ręczne
robótki ręczne
jesli haftujesz ,robisz na drutach, szydełkujesz,robisz frywolitki-napisz do
mnie moze wymienimy sie ciekawymi wzorami i doswiadczeniami
Temat: Przed szczytem w Davos - zdjęcia
Prosto,to jest normalny drut /wiazka/ ale najczesciej
ma albo doczepione "jeze" co jakis czas na sobie, albo
cos na wzor polowek z zyletek.
Coz... wladza musi sie obronic ;>
Temat: Witam Was :))))))))))
buzka i szybko wracaj:))
ps. szukam welny i wzoru, MArtucha kombinuje druta:))
Temat: Robotki reczne
Robotki reczne
Haftujecie? Robicie na drutach? Na szydelku?
Przy telewizorze, przy muzyce, czy przy zupelnej ciszy?
Dla odpoczynku? Dla pozbierania mysli?
I co najwazniejsze: Czy znaczie jakies stronny internetowe z wzorami?
Pozdrowienia,
CJ
Temat: w formie informacji Ryba
Taak, grube, robione na drutach z wypukłymi wzorami - jakieś warkocze czy coś
w tym stylu ;-)
Temat: Szydelkowanie po francusku
Bardzo dziekuje. Nauczylam sie juz rozszyfrowywac wzory do robienia na drutach
ale szydylkowanie pozostaje tajemnica. I do tego inna gazeta inny kod.
Temat: Cos o Dubrovce
Po co wam w Rosji sady? Moze po prostu wylosowac kilka osob, jako wzor pokazac
Katyn, dla kazdego TT w reke, wiaderko naboi, kilka metrow drutu kolczastego i
bedzie sprawiedliwosc...
Temat: hura-wzor plecionka rozszyfrowany
Zostawiona w biurze w celu liczenia pomiarów z dnia poprzedniego ,
stwierdziłam że dla odpoczynku wyciagnę z szuflady biurka moja plecionkę
nauki ,gdyż włóczka na nią czeka . No i po prostu od razu poszło . Dla
porządku przypomnę iz jest to wzór z Sandry2/2004 model 16 . Liczba oczek
podzielna przez 8+2+2 . Na próbkę proponuję nabrać 28 oczek.Wzór wymaga drutów
z żyłka .
Nabrać oczka normalnie i pierwszy rzad przerobić oczkami lewymi Drugi rząd
przerabiamy : zdjąć oczko brzegowe ,przerobić oczko lewe *dwa narzuty oczko
lewe dwa narzuty oczko lewe i tak do końca * na końcu oczko lewe i przerobić
oczko brzegowe (te narzuty sa w celu powiększenia oczek do
przeciaganiakrzyżowania w następnych rzedach)
Trzeci rząd " A" wykonujemy w sposób nastepujący on nie jest przerabiany
tylko oczka są przenoszone na drut prawy a narzuty puszczone tak że te nasze
lewe robią sie takie długie nitka zostaje z prawej strony nic sie nie przerabia
oczka zdejmujemy i mamy taką sytuację oczka na drucie prawym i nitka po prawej
stronie wiec teraz całą robótke przesuwamy po żyłce w prawą strone i robimy
normalnie rzad 4 a na naszym schemacie jako 3 przerabiany
Rząd 4 oczko brzegowe zdejmujemy ,oczko prawe * na drucie lewym liczymy
oczka pierwsze 4 odzielamy kciukiem lewej reki od następnych 4 oczek motywu
które podwadzamy drutem prawym ( 5,6,7,8 nad 1,2,3,4 oczkiem jeśli je tak
ponumerowac )i cały czas na drucie lewym przeciągamy nad tymi pierwszymi
(,pomagaja długie paznokcie zeby te oczka się nie łączyły)i przerabiamy na
prawo piate oczko motywu ,6 oczko motywu ,7 oczko motywu 8 oczko
motywu ,pierwsze o.m. , 2-ie o.m. 3-cie o.m. 4-te o.m. i ponownie przeciągamy
kolejne oczka motywu 5-6-7-8 nad 1-2-3-4 i tak do końca rzędu * oczko prawe i
oczko brzegowe
rzad 5 wzsystkie oczka na prawo
rząd 6 o.b. ,5 oczek na prawo * dwa narzuty ,oczko prawe ,dwa narzuty oczko
prawe i tak prawie do końca* bo ostatnie 5 oczek wykonujemy na prawo i oczko
brzegowe na naszej próbce mamy dwa motywy do krzyzowania w lewo
rząd 7 którego nie przerabiamy a zdejmujemy oczka i puszczamy narzuty znowu
po zyłce przesuwamy aby mozna było robic kolejny rzad
rzad 8 przerabiamy w sposób następujacy oczko brzegowe pięć kolejnych oczek
przerabiamy na lewo * i znowu numerujemy oczka motywu (8) i przeciągamy na
lewym drucie 5,6,7,8 oczko nad 1,2,3,4 oczkiem pomagajac sobie kciukem
rozdzielic zeby kolejnośc do przerobienia na lewo byla zachowana
powtarzamy rzedy . Prawda ze proste ?
Jesli coś nie wychodzi ale co ma nie wyjśc prosze o pytania .
Wszystko idzie w kąt ja zaczynam zaraz swoja robótke .
Bozena
Temat: zalamalam siś :-(
Mussli, dasz radę. To naprawdę jest bardzo proste, tylko wymaga odrobinki
cierpliwości:-) Poza tym jednak różni się od malowania na kartce i trzeba mieć
trochę wprawy, a tej nie sprzedają w kompletach z farbami:-)
Na pierwsze malunki najlepiej wybrać albo płaska szybkę (można kupić antyramę w
sklepie fortograficznym, te małe nie są drogie) albo zwyczajny słoik do konfitur
(nie będzie żal, jak nie wyjdzie :-D). No i jak najprostszy wzór, na przykład
graficzny (kółka, kwadraty... itp w różnych kombinacjach). Można i podłożyć wzór
pod butelkę. Czasami jeśli elementy są duże, to po prostu przykładam wzór do
butelki i z jednym okiem zamkniętym przerysowuję go na butelkę patrząc przez
dwie ścianki szkła. Wzór jest trochę zniekształcony, ale czasami można troszkę
go wyprostować, rysując, a czasami to nie ma wielkiego znaczenia (tak było z
motylami na butelce, po prostu miały skrzydła róznej długości).
Raz kiedyś próbałam coś skomplikowanego namalować i nie umiałam się obyć bez
wzoru. Wydrukowałam, wycięłam z papieru z małym zapasem, zrolowałam i wsunęłam w
szyjkę butelki. Przy pomocy krewnych i znajomych królika i drutów do dziergania
umieściłam wzór na płasko w odpowiednim miejscu w butelce i przytrzymując go
ciągle drutem nasypałam ryżu. Kartka pięknie przylegała do ścianek butelki :-)
Delikatnie wyjęłam narzędzia i narysowłam kontury bez problemu. Z wyjęciem
takiego papierka też są problemy, ale od czego pomysłowość?... :-) Kiedy butelka
wyschła, wysypałam ryż, nalałam gorącej wody, potrząsałam butelką, podziobałam
rozmoczony papier użytym wcześniej drutem, żeby się rozpadł i wylałam wodę ze
strzępkami kartki. Wymagało to trochę zachodu, ale warto. I jaki człowiek z
siebie dumny, jak zwalczy takie przeciwności:-)
Powodzenia i pozdrawiam:-)
Mrouh
Temat: Powiedzmy sobie, jak się wplątałysmy w krzyżyki..!
Witam. Taki miły wątek i tyle wpomnień przywołał. Jako dziecko w szkole
poznawałyśmy hafty płaskie, troszkę szycia(fartuszek kuchenny), i druty(opaska
na głowę). Nic nie szło mi dobrze. Nawet szalika nie umiałam prosto zrobić. W
czasach komuny i mojej nastoletności były modne swetry z wrabianymi pejzażami,
kwiatami, były na prawdę piękne i ja zrobiłam ich bardzo dużo. Chyba ok 30, dla
mnie tylko kilka, resztę dla butików, miałam z tego większą kasę, niż teraz
chcą za to płacić. Nie lubiłam i nie lubię szydełka, chociaż umiem i powoli się
do niego przekonuję. Haft krzyżykowy przyszedł mnie więcej w tym samym czasie,
oczywiście u nas nie było żadnych wzorów, tylko mulina - i to nawet nie
Ariadna, tylko ówczesny wynalazek, no i tamborek miałam. Bardzo podobały mi się
wzory z przywożonych niemieckich katalogów. Ale tam były tylko zdjęcia, więc
liczyłam sama krzyżyki pod lupą, a kanwy też nie było, więc wyciągałam co
którąś nitkę z płótna. Nici też dobierane na oko. W ten sposób powstały dwa
obrazy z "Czterech pór roku", duży obraz z kwiatami i kilka krzyżykowych
bieżników. W szpitalu, czekając na moją córcię wyszywałam obrusy richelieu. Te
małe okrągłe dziurki bardzo dobrze się robi końcówką od kroplówki. Mam ją do
dziś, choć minęło 17 lat. Później odstawiłam przyjemne robótki na ok 15 lat, z
potrzeby zarabiania szyłam do butików bluzki i spodnie. No i szyłam mojej córci
przepiękne ubranka. I tu skromność odstawiam, bo były tak pomysłowe
(przerobiona wersja z gotowej formy), że zaprzyjaźniony butik chciał to
sprzedawać. Nie trwało to długo, bo znów weszła inna moda na chińskie ubranka,
lycrę itp. Od roku poznałam Wasze i już moje forum i xxx mną zawładnęły. Wzorów
multum, kanwy do wyboru, nici też, jak w bajce. Od roku jest to mój kolejny
nałóg i nie chce przejść. Mało mam czasu, bo pracuję, ale zgrywam wzory na
płyty, kolejka do szycia coraz większa, do emerytury daleko, dzień za krótki a
nałóg rośnie. Na forum drutowe też zaglądam, przez ten rok z Wami zrobiłam 5
swetrów i 5 dużych obrazków. Internet to wspaniały wynalazek. Sorry, że tak się
rozpisałam, ale to wspominkowy i piękny wątek. Pozdrawiam. Hanka.
Temat: Znowu funkcja kwadratowa
Gość portalu: jopek napisał(a):
> rozwiązywać nawet nie wiem jak się do nich zabrać.
Polećcie mi jak je
> najłatwiej rozwiązywać , na co zwracac uwagę piszac
wzory!! Bardszo prosze o
> pomoc bo inaczej czeka mnie 1 !!!!
=============
Przed laty, gdy uczylem matematyki, zwracałem uwage na
umiejetność czytania po polsku i rozumienia tekstu
pisanego. Brak tej umiejętności lezy u podstaw trudności
z matematyką. A więc najpierw kilkakrotnie przeczytaj
zadanie nawet nie rozumiejac tekstu. Jak juz opanujesz
płynne czytanie to zastanow sie nad tym o czym kazde
zdanie mowi i staraj się to zapisać w sposob symboliczny
przyporządkowując kazdemu elementowi mającemu wartośc
jakąś literę. Następnie musisz zapisać relacje pomiędzy
wielkosciami albo ja w przypadku zadania które ktoś
przytoczył niżej zastanów się jak jak jedna wielkość
wpływa na inna. W przytoczonym zadaniu np długość odcinka
(drutu) ma np wielkość "a" to skladaowe odcinki mają
wielkość odpowiednio : "x" oraz "a-x" Następnie zauważ,
ze bydując kwadrat z odcinka "x" każdy z jego biokow
będzie miał x/4, a pole tego kwadratu to (x/4) razy
(x/4) czyli (x/4) do potęgi 2 (do kwadratu czyli x do
drugiej / 16) Podobnie bok trojkata rownoramiennego to
1/3 z (a-x) czyli (a-x)/3. Do wyznaczenia
wysokości trojkata rownobocznego musisz posluzyc sie
wzorem na tę wysokość, i tutaj uwaga bład robiony przez
wielu uczniów. Występujący we wzorze klasycznym na
wysokość bok trójkąta oznaczony jako "a" nie jest tym
samym a ktore występuje w tym zadaniu, jest to tylko "a"
pojęciowe. Gdybyś miał klopoty z rozgraniczeniem tych
pojęc to lepiej dlugość odcinka (drutu) nazwać jakąś inną
litera np. "b" to wtedy nie pomylisz pojęć. A tak
naprawdę to w matematyce nie ma rzeczy trudnych ani
łatwych są tylko te które rozumiemy, i te ktorych jeszcze
nie rozumiemy. W sumie jest to przedmiot łatwy i
przyjemny ale wymaga systematyczności i nie cierpi nauki
z dziurami. Trzeba wszystko przyswajać po kolei. Przy
dobrym prowadzeniu to materiał szkołyu średniej jest do
łatwego opanowania nawet przez mało uzdolnionych uczniów
i ti w niezbyt długim czasie.
Temat: Francja chce równowagi między wschodnim a połud...
Pytasz sie jak to jest w kwestiach przyjmowania mniejszosci w Skandynawii...
W ostatnich czasach,po rozlaniu sie po Europie fali emigracji albanskiej oraz
po zamachu 11 wrzesnia 2001, kwestia "wspolpracy" krajow skandynawskich z
muzulmanami i arabami ulegla daleko idacej transformacji. Wczesniej litowano
sie nad kazdym islamskim uchodzca i udzielano "tasmowo" azylu kazdemu kto tego
zarzadal. Obecnie, pod naciskiem opinii publicznej, sprawy przyjmowania
azylantow i rozpatrywania ich przypadkow ulegly (i stale ulegaja) daleko
idacym zaostrzeniom. Przoduje w tym Norwegia (ktora nie jest czlonkiem UE)
Tamze obecnie na rozpatrzenie podania o azyl delikwent oczekuje maksymalnie 48
godzin. Przy czym pokonczyly sie wygodne hotelowe warunki egzystencji oraz
kieszonkowe. Nie ma juz zadnej nauki norweskiego i/lub angielskiego, zadnych
swietlic i terenow zabaw dla dzieciakow. Upycha sie ich obecnie w barakach za
drutami. Obowiazuje dzienna racja zywnosciowa wedlug przepisow sadownictwa
krajowego. Zapewnia sie podstawowoa opieke lekarska o ile zachodzi potrzeba.
Nie ma juz zadnych telewizorow w barakach i programow satelitarnych (swego
czasu mieli do wyboru kilka kanalow arabskich), zadnych rozmow telefonicznych
z zagranica na koszt rzadu norweskiego. W skrajnych przypadkach azylanci moga
liczyc na podstawoowe srodki czystosci i second hand odziez. Ponad 95%
aplikacji o azyl jest z miejsca odrzucana. Na rozpatrzenie na tak lub nie
pozostalych 5% wladze maja ustawowo czas jednego miesiaca. Norwegia nie ukrywa
swej polityki emigracyjnej. O wprowadzonych obostrzeniach otwarcie informuje
wszystkich. Ostatnio zostaly tamze zaproszone ekipy TV z Rosji, Serbii,
Egiptu, Albanii, Algerii, Pakistanu, Bangladesh i paru innych ktorym
przedstwiono warunki bytowania azylantow i umozliwiono krecenie wszystkiego
czego tylko chcieli.
Calkowicie przechlapane w Norwegii w sprawach azylu maja czeczency. 100%
negatow w rozpatrywaniu.
Wzorem Norwegii idzie Dania, gdzie w parlamencie przedlozono ostatnio pakiet
koniecznych zmian w przepisach azylanckich i emigracyjnych. O koniecznosci
zaostrzenia kontroli "osadnictwa" rowniez glosno zaczyna sie mowic w
protestanckiej Szwecji.
Temat: Jak Scan oskarża wszystkich Polaków.
niesmialo
miriamfirst_ napisała:
> Powtarzam - inna była sytuacja Zydów w czasie ostatniej wojny niż
> jakiegokolwiek innego narodu. Z założenia okupanta.
Z zalozenia okupanta w tej samej sytuacji co Zydzi byli tez Cyganie i Murzyni.
"Ustawy norymberskie
Dwie ogłoszone 15.9.1935 na zjeździe partii w Norymberdze, lecz przygotowywane
od dawna ustawy rasowe: Ustawa o ochronie krwi niemieckiej i honoru
niemieckiego oraz Ustawa o obywatelstwie Rzeszy. Zakazano małżeństw
między "Aryjczykami" i "nie-Aryjczykami", stosunki pozamałżeńskie podlegały
karze jako "zhańbienie rasy". "Nie-Aryjczycy" stali się obywatelami drugiej
kategorii. Ustawy definiowały, kto jest uznawany za Żyda, "mieszańca" lub
osobę "krwi niemieckiej" ("Aryjczyk", "Świadectwo aryjskości"). W myśl
rozporządzeń wykonawczych ustawy norymberskie miały też zastosowanie do
niemieckich Cyganów i "Murzynów".
"Cyganie
[...] Podobnie jak Żydzi prześladowani przez narodowych socjalistów z powodów
rasowych. Według szacunków w obozach koncentracyjnych, gettach i wskutek
masowych rozstrzeliwań podczas II wojny światowej wymordowano ok. 500 000
Cyganów."
"Getto
[...] Nawiązując do wzorów historycznych z okresu średniowiecza, narodowi
socjaliści tworzyli od grudnia 1939 r. na okupowanych terenach w Europie
Wschodniej specjalne dzielnice odgrodzone murami i drutem kolczastym -np. w
Łodzi, Warszawie, Wilnie, Rydze, Mińsku - w których Żydzi i Cyganie musieli
żyć w nieludzkich warunkach, zanim ich stamtąd wywieziono i zamordowano."
www.uczyc-sie-z-historii.de/holocaust/p/archiveglossary/
Murzynow w opanowanej Europie duzo pewnie nie znalezli, ale Cyganow tak. Tyle
ze Cyganie slabo pismienni sa, wiec nie ma sie kto o nich upomniec. Nawet
towarzysze niedoli czasem zapominaja.
Cygan
Temat: Male i nowsze, czy duze i starsze?
Male i nowsze, czy duze i starsze?
Jak ktos tu slusznie zauwazyl mam teraz okazje kupienia sobie samochodu
takiego, jaki zawsze chcialem (czyli wielkiej, kanciastej landary z napedem
na tyl :P) i mnie na to stac.
Dodatkowym argumentem przemawiajacym za taka opcja, jest to, ze hglupie astry
nasze jedynki (bo tu jeszcze kadett nazywal sie astra) chodza w okolicach
tysiaczka, bo mozna je znalezc tylko u handlarzy a landary mozna znalezc juz
za kilkaset funtow, np podobne do leksusowego skorpio z niewielkim
przebiegiem:
1987 FORD Granada 2.0 GL Auto,
45,000 miles since new, 10 months Mot, very clean. £250. onoTelephone: 07930
629973
Distance: 21 miles
Jakby kurde nie ten automat, to juz bym lecial kupowac...
I teraz doradzccie mi czy dobrze mysle.
Duze samochody w moim zakresie cenowym sa starsze i maja wiekszy przebieg.
Ale przy zakupie byly drozsze, wiec ich wlasciciele bardziej o nie dbali i
stac ich bylo na porzadny serwis.
Zreszta jak bym sobie kupil takiego skorpio za 200£ to by mnie potem bylo
stac na podstawienie go do leksusa na tydzien, zeby z tym zrobil porzadek,
chocby mnie to kosztowalo ze 3 razy tyle ile za niego dalem...
Poza tym takie wieksze i starsze samochody to chyba jako te z gornej polki i
z dawnych lat sa bardziej trwale, wiec przebieg rzedu 140 000 mil (220 000
km) nie powinien mnie chyba odstraszac? Na leksusowo scorpiowym liczniku bylo
cos okolo tego a bez wiekszych problemow nas dowiozl do Turcji i z powrotem i
prawie mu sie nic nie urwalo...
Dodatkowo chyba nie powinienem sie kierowac wzorem leksusowego skorpia, bo
wiadomo, ze szewc bez butow chodzi, wiec jak ja mu podstawie samochod jako
klient, to mi ladnie naprawi, a w swoim to mlotkiem walnie i drutem zwiaze bo
nie ma czasu na sie z tym bawic (wszyscy moi kolejni mechanicy jezdzili
strasznymi gruchotami, najlepszy byl jeden, ktory w ramach zadoscuczynienia
za opoznienie pozyczyl mi swoje ziguli i powiedzial 'jak bedziesz chcial
swiatla, to sobie zwiaz te dwa kabelki a w schowku masz tasme izolacyjna') :)
To jak? Isc na calosc?
Na razie podoba mi sie Mercedes 200 TE, Ford Granada i pare Volvow :-)
Temat: Prezenty od babci...(wyszło mi trochę długie)
Jak wiekszośc też mam teściów. Są normalni raz lepsi raz gorsi. Teraz teściowa
ma złamaną nogę wiec dzwoni kilka razy na dzień ( a to zamiejscowa). Staram sie
nie krytykować prezentów ani od jednych dziadków ani do 2 ( moi rodzice) choć
część ubranek (od 1 i 2) nadaje się tylko pod kombinezon a część jest
oszczędzana na szczególne okazje które nigdy nienadejdą. Ktoś tu pisał o
talencie babci do robienia na drutach+oszczędności włóczkowej moja teściowa też
tak robiła wiec ją obdarowaliśmy ją torbą włóczki i gazetą z wzorami . Mamy
teraz piękne sweterki dla małej. Nie mam recepty na < nietrafione prezenty> my
najczęściej składamy zapotrzebowanie, ale dziadkowie i tak coś pokręcą. Zamiast
ciastoliny Play doh kids doh co cuchnie i się nie klei... No, ale trudno
szkoda mi tylko, że ich kasa się zmarnowała.
My a szczególnie ja ( bo to ja zajuję się głównie małą) jesteśmy krytykowani za
dużą ilośc zabawek dla małej. Podejście do dziecka po co tak duzo do niej Po
co jej tyle?????? Rodzaj zabawek. Takiemu małemu dziecku kupiliście ( wózek dla
lalki, plastikowe zwierzaki, klocki ....) I ubraniaej mówisz??????????????.
Lubię jak mała jest ładnie ubrana. Nie zawsze potrzeba na to kasy, czasem
troszkę czasu, sprytu. I w kółko słyszę, że nie warto, bo dziecko wyrośnie.
Kocham moich rodziców szanuję teściów i stram sie zrozumieć ich postępowanie.
Jak oni mieli dzieci to nie było tylu rzeczy dla dzieci i musieli sobie jakoś
radzić. Wszystko było szaro- bure ( może stąd to uwielbienie do kolorków
oczojebn ych) kiedy moja córcia miała 3 m dałam moje mamie ciuszki po niej, aby
oddała jakiejś biednej mamie wiecie co zrobiła? Od wszystkich śpioszków odpruła
nogawki i podoszywała z kaftaników nóżki, odpowiednio wieksze. Załosny widok
a ona była tak dumna ze swojego dzieła, że nie miałam sumienia jej tego
niszczyć. Zabrałam do domu i zrobiłam kilka zdjęc i wywaliłam. Dobe intencje
miała.
Pozdrawiam WAs mocno. Edyta mama 20m Karolinki.
Temat: Tlumaczenie beretu Colleen
Tlumaczenie beretu Colleen
Beret z kompletu :Urban Necessity,
Autorka Colleen Michele Meagher www. subwayknitter.typepad.com/
Zrodlo: Mag knits magknits.com/Sept05/patterns/urban.htm
Tlumaczenie mjermak@gazeta.pl
Materialy:
Wloczka: Cascade 220 Superwash, 100% welna 202m/100g (lub inna wloczka o
poodbnych parametrach).
Druty 4mm/40cm na zylce
5 drutow 4mm
Skroty:
M1 lewym drutem podniesc nitke pomiedzy dwoma oczkami z przodu do tylu,
przerobic powstale oczko od tylu
M1R lewym drutem podniesc nitke pomiedzy dwoma oczkami z tylu do przodu,
przerobic powstale oczko do przodu
PSSO 1o prawe, zdjac 1o bez przerabiania, oba oczka przelozyc z powrotem na
lewy drut, przelozyc zdjete oczko przez oczko przerobione
TBL przez tylne oczko
SSK zdjac dwa oczka, przelozyc z powrotem na lewy drut, przerobic je razem od
tylu
Proba sciegu:
21 oczek=10cm sciegiem francuskim prawym
Rozmiary:
S (M, L, XL)
Szerokosc otoka beretu 43(46, 51, 53)cm
Otok beretu
Nabrac 88(96,104,112) oczek dosc luzno. Umiescic znacznik i polaczyc
(przerabiac na okraglo drutami na zylce). Przerabiac prostym sciagaczem (1o
prawe, 1o lewe) 2.5 (2.5, 3, 4) cm.
Beret
Zwiekszyc ilosc oczek otoku: * 1 o prawe, M1 powtarzac naokolo az uzyskamy
132 (144, 156, 168) o. na drucie. Kontynuowac sciegiem francuskim prawym do
wys. 8.25 (9, 10, 10.75)cm od rzedu, w ktorym dodawalismy oczka.
Umiescic znaczniki na wzor ze schematu w nastepujacy sposob 22 (24, 26,
28)o prawych, umiesicic znacznik, powtarzac naokolo. Powinnismy miec 6
znacznikow.
Rozpoczac wzor ze schematu na wierzch beretu:
Rzad 1: * 2 oczka razem na prawo, schemat, SSK, przelozyc marker*. Powtarzac
naokolo
Rzad 2: przerabiac schemat, przelozyc marker, przerabiac naokolo.
Przerabac zamiennie Rzad 1 i Rzad 2 . Oczka zbieramy tylko w rzedach
nieparzystych schematu. Przelozyc na 4 druty kiedy zostanie nam juz za malo
oczek, zeby robic na drutach na zylce. Kiedy przerobimy wszystkie 22 rzedy
schematu, * przerobic 2 oczka razem na prawo, usunac znacznik, powtarzac
naokolo.
Wykonczenie:
Obciac nitke, przeciagnac przez pozostale oczka i zacisnac, zawiazac. Wplesc
pozostala wloczke w sciegi, uformowac beret na zadany ksztalt.
Opis symboli do schematu: (nie mam tych wszystkch znaczkow wiec tlumaczenie
jest kolejno wszystkich symboli:
1. oczko prawe
2. oczko lewe
3. przelozyc 1 oczko jak do warkocza na drut pomocniczy z tylu robotki,
przerobic na prawo 1 oczko, przerobic 1 oczko z drutu pomocniczego na prawo
4. 2 oczka przekrecone z tylu (przelozyc 1o na drut pomocniczy z tylu
robotki, przerobic na prawo nastepne oczko, przelozyc oczko z drutu
pomocniczego na lewy drut i przerobic na lewo)
5. 2 oczka przekrecone z przodu (przelozyc 1o na drut pomocniczy z przodu
robotki, przerobic na lewo nastepne oczko, przelozyc oczko z drutu
pomocniczego na lewy drut i przerobic na prawo)
Dla rozmiaru m dodac 1o z kazdej strony schematu jak pokazane poza gruba
linia na schemacie
Temat: Czy ktoś mógłby przetłumaczyć?
Tlumaczenie:
rozmiar 56(68)86
Na sweterek 150(200)250g błękitnej i 50(100)100g białej włóczki,na spodenki
100g białej i 50(50)100g błękitnej.Włóczka 60% wełna,40% akryl(68m?50g)Druty
nr4,5 ,5;okrągłe nr 5,gumka i 2 guziki.
Wzór:śc.gładki prawy,prawa strona oczka prawe,lewa srtona oczka lewe.
Wzór1-2 rzędy białą,6 rzędów błękitną
Wzór2-2 rzędy błękitną,6 rzędów białą
Próbka:17,5 o.i 22 rzędy=10x10cm
Tył:błękitną nitką nabrać 48(54)60 o. i zrobić 1 cm ściągaczem(1 oczko prawe,1
oczko lewe).Sciągacz robić drutami 4,5;dalej drutami 5.W ostatnim rzędzie dodać
jedno oczko.Następnie robić wzorem1-zacząć od drugiego rzędu błekitną.Dodać z
obu stron w każdym 12(16)20 rzędzie 2x1 oczko.Na wys.22(28)33 cm od ściagacza
zakończyć środkowo 15(19)23 o. i obie strony robic oddzielnie.Na wys.23(29)34cm
od ściągacza zakonczyć wszystkie oczka.
Przód:
Robić jak tył tylko z większym wycięciem pod szyją i z rozcięciem.Dla zrobienia
rozcięcia zakończyć na wysokości 11(15)18 cm od ściągacza środkowo 3 oczka i
obie częsci robić oddzielnie.Na wysokości 8(10)11 cm od początku rozcięcia
zakończyć od środka w każdym 2 rzędzie 0(1)1x 4 oczka,1(0)1 x3 o.,1(2)1x2 o.,1
(0)1x1 oczko.Na wys.23(29)34 cm od ściągacza zakończyć wszystkie oczka.
Rękaw:
Nitką błękitną nabrać 28(32)36 oczek i zrobić 1 cm ściągaczem.Dobrać w ostatnim
rzędzie 1 o.Robić wzorem 1 zaczynajac od 2 rzędu błekitną.Dla poszerzenia
rękawa dobrać z obu stron w każdym 2 rzędzie 7 razy(w każdym 3 rz. 9 razy)w
kazdym 3 rzędzie 4 razy i w każdym 4 rzędzie 6 razy po jednym oczku.Na wys.7
(13,5)18,5 cm od ściągacza zakończyć wszystkie oczka.
Kaptur:
błękitną nitką nabrać 27(31)36 o. i robić wzorem1 zaczynając od 3(10$ rzędu
błękitną.Na wysokości 4 rzędu dobrać z lewej strony 1(0)1o. i w każdym 6 rz. 4
(5)5x 1 oczko.Dalej przerabiać prosto.Na wysokości 20(22,5)23,5 cm od początku
(to będzie połowa kaptura)robic symetrycznie jak w pierwszej połowie tylko nie
dodawac a odejmować oczka.Na wys.40(45)47 cm zakończyć oczka.
Zszyc rękawy,zszyć przód z tyłem,doszyć rękawy.
Na rozcięciu pod szyją nabrać oczka z obu srton polówek i przerobić 2 cm
ściągaczem,z tym że na prawym ściągaczu po1 cm zrobić dwie dziurki na guziki
(przerobic dwa oczka razem,w następnym rzędzie znowu je nabrać.)Przyszyć kaptur
i guziki.
Spodenki:
Nabrać białą nitką 38(42)48o.i zrobić 1 cm ściągaczem.Następnie robić wzorem2
zaczynając od 3 rzędu białą i w 1 rzędzie dobrać 0(1)2 oczka.Dla poszeżenia
dobrać w każdym 2(4)6rz.3x1 oczko.Na wysokości 3,5(7)11 cm przełożyć obie
częsci na druty okrągłe i robić okrągłymi rzędami(wszystkie oczka prawe).Na
wys.18,5(24,5)31 cm od ściągacza zrobic jeszcze 2 cm ściągaczem.Zakończyć
wszystkie oczka.Zszyć szwy i przyszyć od lewej strony gumkę.
UFFFF!!!Koniec.
Myślę,że teraz wszystko jasne.
Pozdrawiam Grazyna
Temat: Kupno kanwy?
No dziewuchy ale fajnie, kłócimy sie sprzeczamy się czy aida to kanwa no to jak
wy się wypowiadacie to i ja się wypowiem co o tym sądzę. Mnie tam nikt nie
uczył, babcia mnie uczyła ale nie haftu tylko na drutach już od 5 klasy
podstawówki. I wiece co kiedy mój maż się zdenerwował i wyrzucił moja ostatnią
robótek na drutach bezczelnie do kosza bez mojej wiedzy (potem mi się przyznał)
a ja tyle jej szukałam - hm to był piękny sweter został tylko jeden rękaw do
zrobienia porzuciłam moje hobby - robótki ręczne, ale któregoś dnia żona mojego
brata pokazała mi czym się zajmuje w wolnych chwilach albo jak spędza sobotnie
wieczory kiedy to mój brat gra na dyskotece (jest djem) a ona się nudzi. To było
coś pięknego. Zapytałam pokażesz mi? pokazała no i zakochałam się w hafcie
krzyżykowym. Pamiętam ten dzień. Wessało mnie. I tak do tej pory, mam na koncie
już kilkanaście pięknych obrazów, nawet mój mąż je pokochał. Chyba nie
przestanę. Ale się rozpisałam ale wracam grzecznie do wątku.
Tylko ona zona mojego brata pokazała mi raz, dalej poszło samo, gazety, książki
- jednym słowem jestem samoukiem tak naprawdę i powiem tak
kanwa jest to materiał który jest gruby bardzo sztywny i ma duuuże dziurki jak
wyszywamy na kanwie musimy wykończyć cały obrazek z tłem i do ramki, inaczej to
są dziury. Natomiast aida to coś fajnego sztywnego ale bardziej miękkiego niż
kanwa, kanwę nie można prac - aidę należy nawet gotować bo ją usztywnia
gotowanie no i oczywiście czyści z naszych brudnych rączek, ubrań, krosna. Aida
nie ma dużych dziurek, na kanwie wyszywamy muliną nierozdzieloną czyli 6 nitek
(inaczej będą dziury) wg gazet fachowych na kanwie wyszywamy pół krzyżykiem
czyli w jedną stronę lub jak podaje któreś z czasopism w jedną stronę w prawo w
rzędach nieparzystych w rzędach parzystych w odwrotną (albo na odwrót jak kto
woli). Możemy też wyszywać retorsem jest grubszy od muliny, bardziej matowy ale
daje efekt wypełnienia. Tu zależy jak duże są oczka na kanwie. Na aidzie
przeważnie wyszywamy rozdzielaną muliną jak 14 ja używam 2 nitek z sześciu, na
16 z dwóch (ciasno) albo z jednej nitki. Jak kto woli
Powiem tak jak musisz koleżanko droga z forum kupić aidę 18 to kup, gdzie - tam
gdzie najtaniej ale polecam aide DMC fajnie się na niej wyszywa zwłaszcza duże
obrazy
i na krośnie , materiał jest wtedy napięty. Ale ostrzegam oczy nie twoje palce
bolą bo przy 18 musisz mieć cienką igłę , normalna robi dziury i brzydko to
później wygląda.
Powiem jeszcze ze kiedyś na forum poruszałam wątek obrazu z HaED - czerwona dama
ze skrzydłami która trzyma coś na rodzaj różdżki zakończonej serduszkiem w
pięknej sukni, no cudo. Oczywiście dostałam schemat, oczywiście byłam szczęśliwa,
oczywiście zaczęłam rozpisywać wzór, kupiłam mulinę i o zgrozo okazało się że
tam ilość oczek w tym wzorze była 500x 650 Matko moja zwariowałam nie umiem tak
dużych obrazów wyszywać bez krosna (przykro) no nie wiem dlaczego muszę mieć
dwie ręce w użyciu jedną pod robótką drugą nad robótką a materiał jak dla mnie
musimy być bardzo napięty wtedy się nie męczę i obrazy wychodzą ładne równe
krzyżyki i nie ma efektu ściągania. Zaczęłam drążyć temat jak może być tyle
oczek, nie ma akiego krosna które by pozwoli nałożyc na krosno materiał o
szerowkości 500 oeczek mojo pozwla tylko na maks 250, dalej ten obraz będzie na
pół mojej ściany, no i doszłam - okazało się że
producent wzoru proponuje na materiał płótno coś na rodzaj lnu lub aidę 25 ,
szukałam, znalazłam, zamówiłam. Zadowalana byłam z zakupu szybka transakcja,
wszystko super, jak nałożyłam materiał na krosno i wzięłam niteczkę i igiełkę
powstał problem. Po pierwsze mała dziurka - oślepnę, po drugie nie ta igła bo
robi dziury trzeba cieńszą, cieńsza bardziej kuje, wszystko nie tak, rzuciłam w
kąt poddałam się pierwszy raz
Nie wiem jak to ugryźć z jednej strony chce mieć fajny obraz z drugiej nie mam
ochoty się przy nim męczyć z małymi dziurkami inna igła.
NIe chcę cię namawiać żeby nie kupić tej kanwy jeśli CI jest niezbędna to ja kup
ale podpowiadam - jak jesteś przyzwyczajnoa do 14 (dla mnie 16 to już problem)
to się zastanów.
Nie wiem też dlaczego boicie się zakupów przez internet ja kupowałam w
Hobbystudiu w gobelinku, w hafcie krzyżykowym, i nigdy nie miałam problemu,
internet to przyszłośc zobaczycie że nasze wnuki będą mleko i chleb przez
internet zamawiać do domu
Porównaj tylko ceny gdzie taniej i nie oszczędzaj na tym pamiętaj jakość kanwy
jest tu bardzo ważna dla końcowego efektu i twojej pracy przy obrazie - to ma
być przyjemność nie katorga
PA mam nadzieję że coś pomogłam
Temat: W Rzymie robią sobie z nas jaja
Przepraszam, ale nie mam żadnego zamiaru wchodzenia w twoje osobiste sprawy, to
ty je sam ukazujesz. A tak a propo może jesteś 44 rocznik i to waga?
...
Piszesz o wymiernych konkretnych dorobkach na rzecz miasta i nie masz takiej
refleksji, że to co ty dobrze robiłeś i twoja rodzina załóżmy, że robiła, czy
to nie widzisz, że to poszło na marne, bo Szczecin się nie rozwija. To dotyczy
nie sfery osobistej tylko zawodowej. Ja raczej mam na myśli sferę działaniową-
zawodową, a nie osobistą
...
czepiam się, bo nie pozwalasz sobie na inne myślenie, kończysz wtrętami co do
swojej osoby stawiając przede mną krzyże i groby. To jest twoja historia i mogę
z tego wywnioskować, że ten ból emocjonalny w tobie jeszcze siedzi. To co
pokazujesz na tym forum mogę sie mylić, ale moja intuicja tak mówi jestes
bogatym wewnętrznie człowiekiem, choć czasem wkurzasz, bo dajesz poczuć swoją
nieomylność i wyższość.
..
Nie przywiązuj się do wyników i daj właśnie naszemu narodowi do miksa w
gospodarce liberalno - solidarnościowej. Przynajmniej będziemy prekursorami w
socjologii społecznej i gospodarczej.
...
Mój drogi, ja rozumiem co ty piszesz i pamiętam co pisałeś. Jak piszesz to ja
odczuwam w tym niewiarę co do działań gospodarczych w Polsce.Naród nasz
traumatyczny dopiero się uczy jak być wolnym, a teraz będzie się uczył
patriotyzmu, może to pójdzie w inną skrajność, ale ja myślę, że przy takim
roztawieniu inaczej będzie. Kaczyński ma dobrego doradcę od polityki jak
powiedziała Monika Olejnik lepszego niż mia Tusk. Ja mam słabą pamięć do
nazwisk i nie pamiętam, dlatego tak piszę.
...
A Polska za długo była socjalistyczna, już jej starczy. Mam nadzieję, że stać
nas na trochę więcej, bo na miłość jak powiedział Karol Wojtyła. Miłością
pokonamy problemy, bardzo piekny był ten film. Do miłości prawdziwej tęsknimy.
...
""Z upadku komunizmu można wyciągnąć przynajmniej trzy lekcje, które stawiają
pod znakiem zapytania niektóre założenia teorii konwergencji. Po pierwsze, idea
wzajemności okazała się po prostu nieprawdziwa. Zamiast wzajemnego zbliżenia
dwóch systemów, z któ¬rych każdy czerpał coś od swojego odpowiednika, co
prowadziło do powstania jakiejś „trze¬ciej formy" nowego reżimu społeczno-
politycznego, jesteśmy w rzeczywistości świadkami całkowicie jednokierunkowego
przepływu, w którym niepodzielnie dominują i ostatecznie całkowicie zwyciężają
wzory zachodnie. Po drugie, teoria konwergencji implikowała ra¬czej pokojowe,
stopniowe mieszanie się składników obu systemów niż nagłą dezintegrację i
ostateczne załamanie się świata komunistycznego. Przewidywała raczej powolną
ewolu¬cję realnego socjalizmu przyjmującego zachodnie wzory niż nagłą i
radykalną rewolucję. Po trzecie, okazało się, że najpotężniejszym czynnikiem
prowadzącym do rewolucji nie było wcale przenikanie społeczeństw
socjalistycznych wysokimi technologiami. Była to wciąż jeszcze odległa
perspektywa. Zamiast tego kluczowy wydaje się psychologiczny czyn¬nik aspiracji
rozbudzonych przez „efekt demonstracji" wzorów zachodnich. Wśród tych aspiracji
znajdowały się również, choć nie przede wszystkim, nowoczesne, rozwinięte
tech¬nologie. Tak więc to nie zachodnie technologie popchnęły cały proces do
przodu, jak prze¬widywała teoria, ale aspiracje ludzi żyjących w warunkach
coraz głębszego zacofania tech¬nologicznego przyciągnęły ich do tych
technologii. To nie kraje socjalistyczne zostały tech¬nologicznie
zmodernizowane, ale raczej ich zacofane technologie okazały się w pewnym
momencie nie do zniesienia dla ludzi żyjących w warunkach globalnej konkurencji
i okien otwartych na świat (dzięki przepływowi informacji, ludzi, wizji i idei).
....
Przykład teorii modernizacji i teorii konwergencji pokazuje, że wydarzenia
historyczne mogą dostarczać potężnych bodźców do przemyślenia, stworzenia nowej
wersji czy fun¬damentalnego zrewidowania tych socjologicznych teorii zmiany,
które mają bezpośrednie odniesienia empiryczne (historyczne). W nowych
okolicznościach historycznych zarówno teoria modernizacji, jak i teoria
konwergencji zyskały nowe siły, dostarczając użytecznych narzędzi
wyjaśniających lub interpretujących zjawisko transformacji postkomunistycznej.""
...
zaufaj i nie przejmuj sie zagranicą. Myślenie stare jest stare i ksenofobiczne.
Niemcy też reagują na druty kolczaste. A Merkel posyca ich głód na pieniądze.
Uważam, że należałoby oszacować straty jakie poniosła Polska przez wojnę i to
wymiernie to będzie konkretna wartość i cena własnie teraźniejszej Polski.
Przeliczmy własnie historyczne straty i zróbmy systemowy system agresji i
przemocy i zaakceptujmy to społeczniej świadomości to wtedy odbijemy sie jako
naród i znajdziemy w tym siłę. Kończę felku i pozdrawiam.
Temat: Geneza krów
Geneza krów
Sokrates przed rozpoczęciem jakiejkolwiek dyskusji domagał się zawżdy jasnego
sprecyzowania jej przedmiotu. Postępując jego wzorem, jakoż chcąc przygotować
grunt pod rozmowę na łaciate tematy, postanowiłam opowiedzieć historię,
niedługą, niekrótką, lecz w sam raz, wyjaśniającą pochodzenie krów.
Pewnego słonecznego dnia, a było w przeszłości tak odległej, iż zasnuta już
kurzami niepamięci nigdy zapewne nie zostanie przywrócona, na naszą planetę
opadła zepsuta rakieta, zawierająca w swym wnętrzu przybyszów z odległej
galaktyki. Były to dwa czerwonookie krowusy-olbrzymy o lśniącej sierści
błękitnej niby odmęty najczystszego z jezior. Przerażone obcością okolicy,
zostawiwszy w tyle nieużyteczną pozostałość po środku lokomocji będącym
przyczyną ich nieszczęścia, ruszyły, by wybadać teren.
-Cokolwiek nietypowe miejsce-rzekł jeden.-Te zielone druty wystające z
podłoża to chyba odpowiednik naszej pięknej, fioletowej trawy!
-Do wszystkiego się można przyzwyczaić-odparł drugi.-A my zostaniemy do tego
zmuszeni, jeżeli nie znajdziemy sposobu powrotu w rodzinne pielesze.
Ujrzawszy na horyzoncie jakąś chatę pokrytą strzechą, krowusy skierowały ku
niej swe kroki. Dotarłszy na podwórko zatrzymały się i rozejrzały. Jeden z
nich ruszył przodem i nagle potknął się o wielki pojemnik napełniony białą
farbą. Cała jego zawartość oblała tułów nieszczęśnika, tak, iż stał się nie
do poznania. Towarzysz, chcąc mu pomóc, również umoczył się w farbie. Oba
krowusy przypominały śnieżne bałwanki o filuternych kształtach i w takim
stanie zobaczył ich właściciel chaty.
-Jam jest potężny mag Hilkenwonord! Kto śmie zakłócać mój odwieczny spokój?
Ponieważ wtargnęliście tu bez mego pozwolenia, przeto już nigdy stąd nie
wyjdziecie! Kara wasza, choć najokrutniejsza z możliwych, nigdy nie złagodzi
mej nieukojonej wściekłości! Odtąd staniecie się niemowami, a wasze pyski
nigdy nie wydadzą dźwięki innego niż niezrozumiałe „muuuuuuuu!” Dotychczas
cieszące się nieskrępowaną wolnością od dziś będziecie we władaniu ludzi, dla
których wszelką pracę wykonywać musicie! Aby zaś trudy tej roboty nie
zniszczyły zanadto waszej sierści, dorobię każdemu po kilka czarnych łat, na
których brudu nie znać. I wreszcie: dotąd cieszące się szlachetnym mianem
krowusów, teraz dźwigać swą hańbę po wsze czasy będziecie jako KROWY!
Tak to nie z własnej winy zostały ukarane przez bezwzględnego maga
nieszczęsne krowusy.
Czy to prawda? Nie wiadomo... Rozmaite słuchy chodzą po świecie... Możecie
tylko wierzyć lub nie. Ja sama tego nie sprawdziłam, miodu i wina z nimi nie
piłam, ale właściwością legend jest to, że tkwi w nich ziarno prawdy...
Temat: Uczeni liczą księżyce Jowisza, a Cassini fotogr...
Gość portalu: pioc napisał(a):
> Panie inżynierze, prawo Ohma nie mówi o zużyciu prądu,
a jedynie o natężeniu
> prądu. To bardzo istotna różnica. Zwiększenie napięcia
w sieci wpłynie
> zauważalnie - ale w niewielkim stopniu - jedynie na
wzrost zużycia prądu
> zasilającego źródła światła, a więc żarówki. W
grzejnikach (zaopatrzonych w
> termostaty) i silnikach (lodówka, klimatyzator etc.)
zużycie prądu będzie takie
>
> samo, a ich parametry pracy się polepszą. Wyższe
napięcie to też mniejsze
> straty na 'ogrzewanie' drutów przesyłowych etc.
> pozdrawiam
> P.C.
Panie Piotrze,
Zuzycie energii wynika bardzo scisle z prawa Ohma o czym
pisalem na forum Komputery, gdyz w tamtym czasie nie bylo
forum zwiazanego z kazdym artykolem. Otoz wlasnie pobor
pradu decyduje o poborze energii.
Dla pana wiadomosci. Wszystkie zarowki podlegaja prawu Ohma.
Z fizyki wiemy ze moc wyraza sie wzorem: P=U*I
Zapewne jak sie Pan teraz domysla z prawa Ohma (R=U/I)
bedzie wynikac ze zarowka pobierze energie:
P=U^2/R
Temu Pan nie jest w satanie zaprzeczyc. To jest szkola
srednia.
Zarowki sa projektowane na okreslona moc nominalna a wiec
zaklada sie konkretne napiecie, przy ktorym zarowka
pracuje. Chyba nie sugeruje Pan, ze wlokno zarnika zmieni
swoja rezystyancje (no poza pewnym ubocznym procesem
kiedy to wlokno zmienia swoje parametry pod wplywem
temperatury w pierwszej fazie ustalania oraz pozniejszym
fluktuacjom, ale zeby o tym wiedziec to trzeba skonczyc
odpowiedni kierunek).
Tak wiec jesli Pan dalej nie widzi zwiazku mocy pobranej
z prawem Ohma to Panu podam ten zwiazek:
P1 - moc przy napieciu U1
P2 - moc przy napieciu U2
DP - roznica mocy przy wzroscie napiecia.
DP = P2-P1 = U2^2/R - U1^2/R = (U2^2-U1^2)/R
Czy dalej pan twierdzi ze nie ma zwiazku z prawem Ohma i
ze przy przyroscie napiecia moc zmaleje? Jesli pan pisuje
artykuly o ksiezycach Jowisza to zapewne juz Pan widzi
matematyczny zwiazek.
Zarowka jest dominujacym odbiornikiem na rynku energii.
Owszem pobor energii w wielu urzadzeniach z grubsza nie
zmieni sie (np. tych z termostatami)... ale jak zapewne
Pan zauwazyl przewaznie tych ktore maja termostaty lub
NIE PODLEGAJA PRAWU OHMA. Powiem szczerze, ze gdyby Pan
powiedzial na wydziale elektroniki PW profesorowi Teorii
Obwodow na pierwszym roku, ze prawo Ohma nie ma nic
wspolnego z moca to by Pan po prostu nie zaliczyl
przedmiotu.
Owszem wyzsze napiecie to mniejsze straty tylko w tym sie
zgodze, ale z cala pewnoscia nie na tyle wyzsze przy
domowych napieciach. Jakos chyba Pan zauwazyl ze wciaz
wiele krajow nie zmienilo tego napiecia ze 110V na 220V a
my tu mowimy o zmianach z 220V na 230V. Straty sa
znacznie mniejsze ale gdy mowimy o sieciach
energetycznych gdy w gre wchodza wysokie napiecia.
No i dla przecwiczenia na koniec (zmaina napiecia z 220
na 230 V, ta sama zarowka):
DP = (230^2-220^2)/R = 52900-48400/R = 4500/R
(czyli dodatni a wiec wzrost)
O ile procent?
DP/P1*100 = 4500/220^2 * 100 = 9.3%
O tyle pan bedzie mial wieksze zuzycie dzieki samym zarowkom.
Z powazaniem,
M.
inzynier
Temat: IDIOTYZM - cenzurowanie map polski !!!!
IDIOTYZM - cenzurowanie map polski !!!!
w RZECZPOSPOLITEJ NAPISALI DZISIAJ !!!
W czasach, gdy każdy przez Internet może zamówić zdjęcia satelitarne dowolnego
obszaru, u nas cenzuruje się mapy. Polskie wydawnictwa kartograficzne nie mogą
zaznaczać na nich terenów zamkniętych. Takich ograniczeń nie ma w żadnym kraju
Unii Europejskiej.
Po 1945 roku wydawanie jakichkolwiek publikacji kartograficznych było przez
pewien czas zabronione. Dopiero w 1955 roku ukazał się pierwszy, bardzo
niedokładny plan Warszawy. Niektóre duże miasta - zwłaszcza na zachodzie kraju -
doczekały się pierwszych planów w połowie lat 60. Do 1989 roku wszystkie mapy
były zmieniane przez specjalny wydział cenzorski.
Rozcinano prawidłowe siatki kartograficzne i przesuwano kształty terenu. W
rezultacie nigdy nie zgadzały się odległości, co zapewne doskonale pamiętają
turyści wędrujący z mapą po szlaku. (TRWA TO DO CHWILI OBECNEJ - WYSTARCZY
ZLOZYĆ MAPY WYADANE PRZEZ SZTAB GENERALNY)
Przez wiele lat nie wolno było pokazywać budynków na terenie zakładów pracy,
przez co plany większości miast na Śląsku na niewiele się przydawały. W latach
50. nie wolno było oznaczać mostów, a aż do lat 70. nie były uwidaczniane linie
kolejowe. Potem cenzura była bardziej liberalna - zakazywano jedynie oznaczania
dworców kolejowych i bocznic do zakładów pracy.
Główny Urząd Geodezji i Kartografii kwestionuje umieszczanie w atlasach
samochodowych informacji o obszarach zamkniętych, najczęściej są to tereny
zajmowane przez jednostki wojskowe. 12 czerwca pismo w tej sprawie otrzymało
Polskie Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych.
Tymczasem dla kierowców i turystów informacje o tych obszarach są ważne, bowiem
do miejsc tych nie ma wstępu. We wszystkich krajach Unii Europejskiej takie
tereny zaznacza się na mapach.
W maju 2001 roku ukazało się rozporządzenie ministra rozwoju regionalnego i
budownictwa w sprawie materiałów geodezyjnych i kartograficznych oznaczonych
klauzulą "poufne". Za takie uważa się m.in. "mapy przedstawiające
rozmieszczenie terenów zamkniętych, na obszarze większym od powiatu".
pOLECAM DO KUPIENIA TEN ATLAS JEST JESZCZE W KSIĘGARNIACH !
W styczniu 2001 roku po raz pierwszy w nowych atlasach samochodowych Polski z
serii "Copernicus" PPWK ukazały się informacje o obszarach zamkniętych. -
Tworząc nową serię map chcieliśmy wprowadzić w nich jak najwięcej użytecznych
dla kierowców i turystów informacji - mówi Beata Konopska, redaktor naczelna
PPWK. - Wzorem atlasów zachodnioeuropejskich wprowadziliśmy informacje o
obszarach zamkniętych. Powód jest prosty - bez tego trudno planować wycieczkę -
np. na Pojezierzu Drawskim jest wiele pięknych miejsc na biwak, ale do części z
nich dostępu bronią druty kolczaste.
- Rozporządzenie wyraźnie określa, że terenów zamkniętych nie można oznaczać na
mapie, która nie jest dokumentem poufnym i obejmuje obszar większy od powiatu -
tłumaczy Łucja Knoll, rzeczniczka prasowa Głównego Urzędu Geodezji i
Kartografii. - Zgody na ich publikację może udzielić tylko minister, którego
resortowi podlega teren - najczęściej jest to MON. Nie przeczę, że to może być
uciążliwe dla turystów, ale takie jest prawo.
Przepisy w sprawie oznaczeń kartograficznych nie przystają do współczesnych
realiów. Obecnie poprzez Internet swobodnie zamawia się zdjęcia satelitarne
dowolnych obszarów. Ich dokładność jest taka, że można rozróżnić linie na
boisku do piłki nożnej. Z cenzurowania map zrezygnowały kraje
zachodnioeuropejskie - na obszarach zamkniętych nie wprowadza się jedynie
dokładnych oznaczeń budynków.
Na stacjach benzynowych w Polsce można kupić niemieckie mapy, gdzie oznaczone
są polskie obszary zamknięte. I na odwrót - polscy turyści wiedzą, gdzie nie
można pojechać za zachodnią granicą, bo informują o tym nasze atlasy drogowe.
Dzisiaj już nie rysuje się map, lecz poddaje cyfrowej obróbce zdjęcia lotnicze.
Największy wydawca kartograficzny w kraju ma nawet własny samolot. Dokładność
pomiarów sprawia, że trudno cokolwiek ukryć.
Z punktu widzenia tajemnicy państwowej zakazywanie oznaczania terenów
zamkniętych dla kierowców i turystów nie ma najmniejszego sensu -
rozporządzenie ministra z maja ubiegłego roku przywodzi skojarzenia z inną
epoką.
AUTOR TEKSTU Łukasz Gołębiewski
OSOBISCIE UWAŻAM CENZUROWANIE MAP ZA IDIOTYZM !
TAK SAMO JAK WYDAWANIE MAP WOJEWÓDZTW GDZIE POZA GRANICĄ POLSKI SA BIAŁE PLAMY !
CORAZ ZWIĘCEJ LUDZI CHODZI GPS I CZESTO TO RATUJE IM ZYCIE !
I BRAK TYCH INFORMACJI JEST JEDNA WAD POLSAKICH MAP !
Temat: Wyjątki z Netetykiety...
Korzystając z Internetu wkracza się w pewną sztucznie wytworzoną przestrzeń, w
której uzyskuje się informacje i wysyła wiadomości, a także tworzy jej
części. W tej przestrzeni użytkownicy Internetu zaspokajają swoje potrzeby
komunikacyjne i informacyjne, spożytkowują zasoby Internetu dla celów
zawodowych czy rozrywkowych. Internauci dostrzegają i akceptują pewne wspólne
wartości, jak swoboda wypowiedzi czy tolerancja, a także stosują się do pewnych
ustaleń czy przyjętych norm postępowania . Jednym z najbardziej znanych wzorów
działania jest, etykieta sieciowa czy też netykieta. Istnieją w niej zasady
dotyczące działań i reakcji użytkowników, a za ich złamanie grożą rozmaite
sankcje, od upomnienia po utratę dostępu do Internetu. U jej podstaw leżą
nieformalne i niepisane zasady ułatwiające współżycie tych, którzy korzystają z
Internetu. Autorzy opracowań etykiety nie tworzą jej zasad, a tylko starają się
zebrać istniejące zasady. Etykietę sieciową tworzą użytkownicy Internetu i oni
też stoją na jej straży, nie ma tu ciała ustawodawczego ani sieciowej policji
wymuszającej jej przestrzeganie. Etykieta nie zmieniła się również w wielkim
stopniu przez ostatnie kilka lat. I choć etykieta nie jest prawem, wiele
organizacji oferujących dostęp do Internetu - do poczty elektronicznej, grup
dyskusyjnych, World Wide Web - żąda od swoich nowych klientów, by zapoznali się
nie tylko z regulaminem, ale i przeczytali wskazane im zasady etykiety, a ich
naruszenie traktuje podobnie jak naruszenie swego
regulaminu.
Zasady netykiety w dużej mierze
wynikaja z praktyki.” Netykieta rozpieta jest pomiędzy normami a obyczajami”
twierdzi etyk, Wojeciech
Bober
Podstawowe zasady netykiety brzmią następująco:
Używaj Internetu z rozwagą i ostrożnością
Nie używaj Internetu aby szkodzić innym.
Nie zakłócaj korzystania z Internetu innym.
Zawsze możesz trafić na silniejszego (bardziej doświadczonego).
Masz prawo do posiadania i wyrażania swoich poglądów; pamiętaj jednak,
że inni mają dokładnie takie samo prawo - szanuj to.
Zanim coś wyślesz, przemyśl to. Myśl o konsekwencjach. Pamiętaj, tak
Cię widzę jak piszesz.
Internetu nie wymyślono po to, abyś odreagowywał swoje frustracje -
nie wszyscy mają ochotę służyć za 'chłopców do bicia'.
Pomóż ludziom, którzy właśnie zaczynają swoją przygodę z Internetem -
Ty też kiedyś zaczynałeś.
Używaj Internetu aby zdobywać przyjaciół, nie wrogów.
Pamiętaj, że po drugiej stronie drutu jest także myślący i czujący
człowiek. Taki jak Ty.
Szanuj prawo innych do
anonimowości.
Nie używaj słów powszechnie uznanych za nieprzyzwoite.
Nie zamieszczaj na swojej stronie tekstów i ilustracji do których nie
masz prawa (chyba, ze wyrazi na to zgodę autor lub właściciel tych praw).
Nie zamieszczaj na swojej stronie materiałów niezgodnych z
obowiązującym prawem (np. twardej pornografii, zdjęć policyjnych,
wywrotowych tekstów)
Baw się i daj bawić się innym.
Wiec bawcie sie dobrze i wiecej tolerancji dla niedoskonałości innych. Siec nie
jest wirtualna, siec to czesc naszego zycia, tzn tych, ktorzy z niej
korzystaja, a jak wiadomo w zyciu nie ma idealow.
Temat: Milosz, jego smierc i reakcje prasy.
szacunek
> My, którym słodycz dnia przenika do płuc
> I widzimy gałęzie rozkwitające w maju
> Jesteśmy lepsi od tych co zginęli.
>
> My, którzy smakujemy długo żując jadło
> I oceniamy w pełni igraszki miłości
> Jesteśmy lepsi od nich, pogrzebanych.
>
> Z pieców ognistych, zza drutów w których świszcz
> e
> wiatr
> / nieskończonych
> jesieni,
> Z bitw kiedy w spazmie ryczy zranione powietrze
> Uratowaliśmy się przebiegłością i wiedzą.
>
> Wysyłając innych na miejsca bardziej zagrożone,
> Podniecając ich krzykami do boju,
> Wycofując się w przewidywaniu straconej sprawy.
>
> Do wyboru mając śmierć własną i śmierć
> przyjaciela
> Wybieraliśmy jego śmierć, myśląc zimno: byle się
> spełniło.
>
> Uszczelnialiśmy drzwi gazowych komór, kradliśmy
> chleb,
> Wiedząc że dzień następny cięższy będzie od
> poprzedniego.
>
> Jak należy się ludziom poznaliśmy dobro i zło.
> Nasza złośliwa mądrość nie ma sobie równej na
> ziemi.
>
> Należy uznać za dowiedzione, że jesteśmy lepsi o
> d
> tamtych,
> Łatwowiernych, zapalnych a słabych, mało sobie
> ceniących
> / życie.
>
>
> 4,
>
> Z małego nasienia prawdy wyprowadzaj roślinę
> kłamstwa,
> Nie naśladuj tych co kłamią, lekceważąc
> rzeczywistość.
>
> Niech kłamstwo logiczniejsze będzie od wydarzeń,
> Aby znużeni wędrówką znaleźli w nim ukojenie.
>
> Po dniu kłamstwa gromadźmy się w dobranym kole
> Bijąc się w uda ze śmiechu, gdy wspomni kto nasz
> e
> czyny.
>
> Rozdając pochwały pod nazwą bystrości rozumowani
> a
> Albo pochwały pod nazwą wielkości talentu.
>
> My ostatni, którzy z cynizmu umiemy czerpać
> wesele.
> Ostatni których przebiegłość niedaleka jest od
> rozpaczy.
>
> Już rodzi się pokolenie śmiertelnie poważne
> Biorące dosłownie co myśmy przyjmowali śmiechem
****************************************************
Tak.
Przyjmuję to wszystko powyżej za prawdę o Nim pokrytą sztuką słowa.
Przyjaciel (pan doktor polonistyki, znawca i wielbiciel twórczości p. Miłosza))
zwrócił mi był surowo uwagę, że fragmenty z "NDz" wyjęte z kontekstu są, że p.
Miłosz był Polakiem urodzonym przypadkowo w Wilnie, że był humanistą. Kochał
ludzi. Szukał Boga. Był patriotą polskim. W odróżnieniu od ludzi z "Naszego
Dziennika" (przyjaciel mój czytuje co rano "GW". Sam Go do tego namówiłem. 15
lat temu. Eh.).
Bóg z panem Miłoszem.
Jednak nie wierzę, że cała Jego sztuka jest jednym wielkim kłamstwem. Wierzę, że
pisał szczerze.
A i tak został Wzorem Polaka Patrioty.
Ludzie nie szanują testamentów, dzisiaj.
Temat: >>IRAK-uzasadnienie_lektura-obowiaz.____<<<<<<<<<<
puls napisał:
> wojo!!!! napisał:
>
> > ZADOWOLONYCH !!! Moze Arabowie to lubia ??????
> >
> > Tak sie to robi u Sadama ,a zabojady mowia ,to nie !!!!!!!
> >
> > POWOD DO INTERWENCJI ( bomba atomowa w rekach tego szalenca ,tez nie
> > powod -bo firmy francuskie pomogly za pieniazki )
> >
> > Republika strachu
> >
> > Anna miała dwa lata, gdy poddano ją torturom. Dziś ma cztery lata i zostan
> ie
> > kaleką do końca życia. Więzienie, torturowanie, gwałcenie, morzenie głodem
>
> > dzieci, by wyciągnąć zeznania od rodziców, to w Iraku rutyna. Najmłodszy
> > więzień miał 5 miesięcy. Ojciec Anny Ali pracował kiedyś dla Udaja. Jakiś
> czas
> > po zamachu na psychopatycznego syna Saddama w 1966 r. Ali stał się
> > podejrzanym. Uciekł na północ, rodzinę zostawił w Bagdadzie. - Gdy słyszę
> > słowo Irak, słyszę krzyk torturowanych dzieci - wyznał Ali.
> > Tajna policja przyszła po jego żonę. Torturowali ją, ale ponieważ nie
> chciała
> > mówić, zabrali się za córkę. - Kiedy widziałaś ojca? Dzwonił? Mów! -
> > wrzeszczał oprawca, łamiąc dwulatce nogę. -Możemy z dzieciaka zrobić kebab
> -
> > rechotał. Dzieci, tak jak wrogów ludu, zamykano w podziemnych szafkach 70
> x
> 70
> > cm. Albo wrzucano do basenów 5 x 5 m z kwasem solnym i żywcem rozpuszczano
> .
> > Husajn nie pozwala chować zmarłych dzieci. Każe zabierać ciała rodzicom,
> > trzymać je w lodówkach po kilka miesięcy, a gdy uzbiera się dostateczna ic
> h
> > liczba, urządzać masowy, demonstracyjny pogrzeb. Patrzcie, co robi Zachód,
>
> > sankcje zabijają małych Irakijczyków - śle w świat propagandowe przesłanie
> .
> > Husajn to morderca konsekwentny. Ginie każdy, kto staje mu na drodze. 6
> > specjalnych służb bezpieczeństwa stosuje 30 rodzajów tortur - od wykłuwani
> a
> > oczu, kastracji, bicia drutem kolczastym, po zakopywanie żywcem na pustyni
> .
> > Pod koniec lat 70. opozycja praktycznie przestała istnieć, Husajn był wted
> y
> > ministrem spraw wewnętrznych. 20 powieszeń dziennie przetrzebiło jej
> szeregi.
> > Ma wrodzoną chęć zabijania. Jako chłopiec, pastwił się nad psami, wbijał i
> m
> w
> > brzuch rozpalony pręt. Jako nastolatek, zabił pasterza, który wstawił się
> za
> > swoim psem. Przejmując władzę 23 lata temu, rozstrzelał 21 członków gabine
> tu
> > pod pozorem zdrady. Przez lata zabijał najbliższych towarzyszy i rodzinę.
> > Podczas wojny z Iranem, w trakcie narady, gen. Salah al-Kadi nie zgodził s
> ię
> z
> > Saddamem. Ten wyjął pistolet i zastrzelił generała, po czym dalej prowadzi
> ł
> > naradę. W jednym ze swoich licznych pałaców urządził specjalną izbę tortur
> .
> > Synów wychował na wzór i podobieństwo własne. Udaj już w wieku 6 lat brał
> z
> > ojcem udział w przesłuchaniach. W weekendy panowie chętnie oglądali taśmy
> > wideo z przesłuchań. Udaj lubił poić szyickich jeńców z południa benzyną,
> a
> > potem do nich strzelać, bo podobali mu się "wybuchający ludzie". Prawdę o
> > Iraku ujawnił kilka lat temu b. goryl Saddama, psed. Karim. Opowiadał m.in
> .
> o
> > gmachu policji śledczej w Bagdadzie: -"W końcu korytarza mieściły się cele
>
> dla
> > więźniów długoterminowych. Zobaczyłem dziewczynę pokrytą błotem, po której
>
> > chodziły wszy. Była w ciąży. Siedziała w klitce o pow. 1.2 x 1.8 m, bez ok
> na
> i
> > światła. Strażnicy gwałcili ją w każdy piątek. Miała 17 lat". Karim widzia
> ł
> > też basen z kwasem, nad którym unosiła się para, a po powierzchni pływały
> > ludzkie szczątki. Zimą 1988 r. Karim woził Saddama po Kurdystanie. Natknęl
> i
> > się na trzech partyzantów. - Zimno wam? Zaraz się rozgrzejecie - zagadnął
> > Husajn. Kazał rozpalić ognisko, oblać Kurdów benzyną i wrzucić ich w ogień
> .
> > Zachód o wszystkim wiedział i nie robił nic, a nawet słał Husajnowi w lata
> ch
> > 80. broń i pieniądze.
> > MAGDALENA NAGÓRSKA
> >
> > prześlij znajomym..
> > Aktualne
Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 202 postów • 1, 2, 3